Ciekawostki

W czasie swojej ośmiowiekowej historii Cieplice zmieniały nazwę conajmniej 22 razy.

Wzdłuż ulicy Orlej począwszy od ulicy Cieplickiej stały zabudowania browaru, w znacznym stopniu wyburzone na początku XX wieku. Jedyny pozostały budynek znajduje się na rogu Cieplickiej i Orlej, vis'a'vis zlokalizowana była fabryka bisquitów (obecnie zakład metalowy).

Lekarzem obozowym w cieplickiej filii Gross-Rosen był Arnold Mostowicz, autor m.in. książki "My z kosmosu" i innychokreślanych jako literatura 'denikenowska'.

W 1763 Uzdrowisko Cieplice zostało wyłączone z działań wojennych i stało się miejscem pobytu rekonwalescentów z obu walczących ze sobą stron (wojny śląskie).

Uznawany przez wielu za najlepszego polskiego znawcę Karkonoszy Tadeusz Steć ( urodzony 1 IX 1925 w Ściance koło Lwowa, zmarły tragicznie 12 I 1993 w Cieplicach ) uruchomił po wojnie schronisko Szwajcarka a potem prowadził "Śląski Dom" na Równi pod Śnieżką. Mieszkał w Cieplicach przy ulicy Orlej 3. Pochowany na cieplickim cmentarzu, w Kotle Łomniczki ma tablicę poświęconą jego pamięci.

Do okresu międzywojennego zabiegi w Uzdrowisku były prowadzone wyłącznie przez cztery - pięć miesięcy w ciągu roku (ze względu na technikę ogrzewania budynków).

Książę Bolesław II Rogatka w roku 1261 sprowadził do Cieplic augustianów ze zlikwidowanego klasztoru w Kamieńcu Ząbkowickim. Augustianie przetrwali w Cieplicach dwadzieścia lat. Co się dalej z nimi stało - nie wiadomo. Na ich miejsce sprowadzono joannitów, wywodzących się z zakonu rycerskiego z Ziemi Świętej ( dokument z 1281 roku - Bernard Zwinny, książę lwówecki ). Po niecałych dziesięciu latach także joannici opuścili Cieplice.

Przy ulicy Zakopiańskiej nr 9 - dawna Hornstrasse - mieszkał profesor Ginter Grundmann, historyk sztuki, szef akcji ukrywania zabytków kultury materialnej na Dolnym Śląsku. Czynił to od 1942 roku, przemieszczając dzieła z muzeów i archiwów III Rzeszy, a pod koniec wojny te również zagrabione na terenach okupowanych, do składnic zlokalizowanych głównie w pałacach i zamkach Dolnego Śląska na południe od linii Opole - Berlin.

Cieplice były jednym z miejsc gdzie składowano archiwalia i dzieła sztuki będące własnością III Rzeszy i państw okupowanych. I tak zbiory Archiwum Państwowego z Wrocławia ulokowane były w Katolickim Urzędzie Parafialnym i w Bilbliotece Schaffgotschów, która okazała się jednocześnie składnicą najcenniejszych zbiorów muzealnych zrabowanych w Polsce. To tutaj Witold Kieszkowski ( wicedyrektor Naczelnej Dyrekcji Muzeów i Ochrony Zabytków, kierujący akcją rewindykacyjną na Dolnym Śląsku w latach 1945-46, zm. 1950 ) znalazł 20 sierpnia 1945 roku - 19 skrzyń oznaczonych "Museum Warschau", "Krakau - Burg", ze zbiorami skarbca katedry na Wawelu, katedry warszawskiej, Wilanowa, Łazienek, Muzeum Narodowego w Krakowie, Muzeum Czartoryskich, itd. Według przypuszczeń Kieszkowskiego w Cieplicach utknął w połowie lutego 1945 roku duży transport zbiorów polskich przeznaczonych do wywozu na zachód. Tu w panice ewakuacyjnej został pozostawiony własnemu losowi.

Rafał Gurowski, bogaty szlachcic wielkopolski herbu Wczele, polityk z czasów króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, ufundował cokół pod pomnik Św. Jana Nepomucena, stojący przy moście na rzece Kamiennej, w 1758 roku. Pomnik stał już na swoim miejscu od ponad czterdziestu lat. Jest to jedna z niewielu fundacji tego typu na śląsku. Cieplicom poświęcił również utwór 52-wersowy napisany po łacinie.

   

Osobą najdłużej mieszkającą w Cieplicach jest pani Zofia Zator z d. Pawelska z ulicy Wojciecha Tabaki. Pani Zofia mieszka w Cieplicach od maja 1943. Jej rodzice przybyli tu z łódzkiego w marcu 1942 roku i pracowali u Schaffgotschów.
Na zdjęciu - rodzina Pawelskich na tle swojego mieszkania w Cieplicach (Bad Warmbrunn) - 1 sierpnia 1944.
(za zgodą P. Zofii Zator)

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie materiałów ze strony wyłącznie za zgodą Webmastera (js29a@cieplice.info)

(c) by js29a (js29a@js29a.net.pl)